Forum Modliszki.net Strona Główna
->
Zdarzenie w hodowli
Napisz odpowiedź
Użytkownik
Temat
Treść wiadomości
Emotikony
Więcej Ikon
Kolor:
Domyślny
Ciemnoczerwony
Czerwony
Pomarańćzowy
Brązowy
Żółty
Zielony
Oliwkowy
Błękitny
Niebieski
Ciemnoniebieski
Purpurowy
Fioletowy
Biały
Czarny
Rozmiar:
Minimalny
Mały
Normalny
Duży
Ogromny
Zamknij Tagi
Opcje
HTML:
TAK
BBCode
:
TAK
Uśmieszki:
TAK
Wyłącz HTML w tym poście
Wyłącz BBCode w tym poście
Wyłącz Uśmieszki w tym poście
Kod potwierdzający: *
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:
Wybierz forum
Modliszki
----------------
Terrarium
Karmienie
Rozmnażanie
Linienie
Urazy
Ciekawostki
Pozostałe
Ogólne
----------------
Nowi forumowicze
Zdarzenie w hodowli
Zdjęcia i filmy
Hyde Park
Giełdy
----------------
Giełdy Polskie
Giełdy Zagraniczne
Sprawy techniczne
----------------
Sprawy różne
Dobre chęci
Ankiety i konkursy
Targowisko
----------------
Sprzedam
Kupię
Zamienię
Oddam
Inne owady
Spam
----------------
Kosz
Przegląd tematu
Autor
Wiadomość
Mal
Wysłany: Śro 19:14, 17 Paź 2007
Temat postu:
Kolega w akademiku hodował ptaszniki
Empiu
Wysłany: Śro 16:56, 17 Paź 2007
Temat postu:
Elizabeth_Marie napisał:
wynosze na studia, więc będzie niestety ciężko. Dlatego nie chcę nic nowego brać, a nuż się uda i co? nie zabiorę ze sobą, bo nie wiadomo, gdzie trafię :/
Jak się chce to wszystko można
Elizabeth_Marie
Wysłany: Wto 22:18, 16 Paź 2007
Temat postu:
Zobaczymy, co z tego będzie. Na razie mam zastój, nie mam ochoty na żadne owady. Ale może niedługo... Bo głupio, że puste terrarium stoi... Robione na zamówienie było
Slonik
Wysłany: Pon 15:49, 15 Paź 2007
Temat postu:
jeżeli nie chcesz rozmnażać to do lipca spokojnie zdążysz odhodować modliszkę
co do studiowania w innym mieście to może być z modliszkami problem tylko w akademiku, bo tam podobno nie można trzymać żadnych zwierzątek, ale jeżeli będziesz miała jakieś inne lokum to bez problemowo powinnaś sobie dać rade
magicwojtek
Wysłany: Pon 15:40, 15 Paź 2007
Temat postu:
wiem że mój znajomy mieszkał na stancji w toruniu..teraz w bydgoszczy i bez problemu hoduje modliszki
...a trochę ich ma ^^...
nie zniechęcaj się tak szybko....
Elizabeth_Marie
Wysłany: Pon 15:33, 15 Paź 2007
Temat postu:
To już nie było Sphodromantis. Ale co, nie pamiętam, na bogów
Jeśli trzymanie jednej, dwóch sztuk nie jest hodowlą (a tym bardziej trzymanie ich nie dla rozmnożenia), to ja nigdy nie byłam widocznie hodowcą
Niedługo się przeprowadzam (niedługo... hm... jak inaczej nazwać przyszły lipiec wobec 18 lat życia?
), a raczej wynosze na studia, więc będzie niestety ciężko. Dlatego nie chcę nic nowego brać, a nuż się uda i co? nie zabiorę ze sobą, bo nie wiadomo, gdzie trafię :/
Slonik
Wysłany: Pon 15:02, 15 Paź 2007
Temat postu:
Empiu dobrze mówi, nie zniechęcaj się tak łatwo, takie przypadki się niestety zdarzają.
Empiu
Wysłany: Pon 14:34, 15 Paź 2007
Temat postu:
Dlatego nie warto hodować Sphodromantis- są tak pokrzyżowane i hodowane w 1 linii od tak wielu pokoleń, że padają "bez" przyczyny. Notabene posiadanie 1 sztuki nie można nawet nazwać hodowlą a "trzymaniem". Zawsze watro też kupić więcej niż 1, 2 sztuki. Minimalna ilość to 5. Jeśli coś padnie strata nie jest tak bolesna.
Zachęcam Cię abyś spróbowała raz jeszcze z innym gatunkiem, innym niż Sphodromantis i kupionym od dobrego, zaufanego hodowcy a nie z allegro
Elizabeth_Marie
Wysłany: Pon 14:05, 15 Paź 2007
Temat postu: Zakończenie hodowli
Z dniem dzisiejszym, ze śmiercią ostatniej mojej modliszki, na razie zawieszam działalność hodowlaną. Nie mam cierpliwości już i nie chcę więcej przezywać. Niby to tylko owady, ale...
Gdyby ktoś pytał - biedne L2 nie liniało prawie dwa miesiące. Rano wisiała na pokrywce, myślałam, ze linieje. Ale zaraz potem spadła, już martwa i sztywna. Cóż, pewnie coś jej nie odpowiadało...
fora.pl
- załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by
phpBB
© 2001, 2002 phpBB Group
Charcoal2 Theme ©
Zarron Media
Regulamin